Minęły ponad 4 lata od mojego pierwszego zagranicznego wyjazdu (pomijając wycieczki szkolne).
Przyznam szczerze, że wtedy też pierwszy raz leciałem samolotem.

Pisząc ten wpis po tak długim czasie, nie wiem od czego zacząć.

Pomysł zrodził się na 3 roku studiów. Jeden ze znajomych znalazł promocyjne bilety lotnicze, zebrała się dość duża grupa przyjaciół i długo nie myśląc kupiliśmy bilety.
Z perspektywy czasu widzę jak spontaniczny był ten wyjazd i wiem skąd zaraziłem się późniejszym regularnym podróżowaniem.

Wyjazd podzielony był na dwa etapy, pierwszy z nich to lot do Hiszpanii, pobyt 4 dni, a następnie lot na Maltę, na której byliśmy 3 dni.
Wszystko zaplanowane było idealnie – bilety, noclegi, plan zwiedzania czy wynajęcie samochodu. Jak na pierwszy raz wyszło wszystko doskonale :)

Hiszpania to był trafny wybór pierwszej podróży.
Kraj piękny, oferujący świetną możliwość wypoczynku oraz zwiedzania.

O drugim etapie podróży, czyli o Malcie napisałem kilka słów w kolejnym wpisie.

Specyfikacja:
Canon 5d mkII, Canon 16-35L II f/2.8

(Zdjęcia na dużych monitorach mogą być małej rozdzielczości, niestety nie posiadam już obrobionych pełnych rozmiarów zdjęć)

 

 

 

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

24

25

26

27

28

29

30

31

32

33

34

35

36

37

38

39

40

41

42

43

44